10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. To dobra okazja, żeby przypomnieć, że zdrowie psychiczne jest tak samo ważne jak zdrowie fizyczne. Nie oznacza ono ciągłego dobrego nastroju, braku stresu czy nieustannej motywacji. Każdy człowiek doświadcza trudnych emocji, przeciążenia, zwątpienia, złości, smutku czy lęku. Ważne jest to, jak sobie z nimi radzimy i czy potrafimy sięgnąć po pomoc, kiedy sami przestajemy dawać sobie radę.
Okres szkoły średniej bywa wymagający. Oceny, egzaminy, wybory dotyczące przyszłości, relacje z rówieśnikami, presja otoczenia, oczekiwania wobec siebie, a czasem również trudna sytuacja rodzinna. Do tego dochodzi świat mediów społecznościowych, w którym łatwo porównywać własne życie z wyidealizowanym obrazem innych ludzi.
Dlatego warto pamiętać, że problemy psychiczne nie zawsze wyglądają tak, jak sobie je wyobrażamy. Ktoś może mieć dobre oceny, żartować z innymi, normalnie chodzić do szkoły, a jednocześnie przeżywać silny lęk, samotność albo poczucie przeciążenia. Z drugiej strony pojedynczy gorszy dzień, smutek po kłótni czy stres przed sprawdzianem nie oznacza od razu zaburzenia psychicznego.
Najważniejsze jest zwracanie uwagi na to, czy trudności utrzymują się długo, nasilają się i zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Niepokojące sygnały mogą obejmować między innymi:
-
długotrwały smutek lub rozdrażnienie,
-
silny lęk, który utrudnia codzienne funkcjonowanie,
-
problemy ze snem lub nadmierną senność,
-
wycofanie z kontaktów z innymi,
-
utratę zainteresowania rzeczami, które wcześniej sprawiały przyjemność,
-
częste poczucie beznadziejności,
-
trudności z koncentracją,
-
nagłe pogorszenie funkcjonowania w szkole,
-
poczucie przeciążenia, którego nie można już samodzielnie opanować.
W takich sytuacjach warto porozmawiać z kimś zaufanym: rodzicem, wychowawcą, psychologiem szkolnym, pedagogiem, lekarzem lub innym dorosłym, który może pomóc.
Proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości
Jednym z największych mitów dotyczących zdrowia psychicznego jest przekonanie, że człowiek powinien zawsze radzić sobie sam. Tymczasem umiejętność zauważenia, że „to już jest dla mnie za dużo”, i poproszenia o wsparcie jest oznaką dojrzałości.
Podobnie jak przy problemach fizycznych – czasem wystarczy odpoczynek i zmiana codziennych nawyków, a czasem potrzebna jest pomoc specjalisty.
Co naprawdę pomaga dbać o zdrowie psychiczne?
Nie istnieje jedna metoda dobra dla wszystkich, ale podstawowe znaczenie mają rzeczy bardzo proste (choć regularnie pomijane, a kluczowe!):
-
regularny sen,
-
ruch i aktywność fizyczna,
-
czas bez telefonu i mediów społecznościowych,
-
kontakt z ludźmi, przy których można być sobą,
-
odpoczynek bez poczucia winy,
-
stawianie sobie realnych wymagań,
-
rozwijanie zainteresowań,
-
umiejętność mówienia „nie” i stawiania granic,
-
proszenie o pomoc, zanim problem stanie się bardzo duży.
Warto również pamiętać, że nie każda trudna emocja powinna zostać natychmiast usunięta. Smutek, złość czy lęk często niosą ważną informację. Czasem mówią, że coś jest dla nas ważne, że jesteśmy przeciążeni albo że ktoś przekracza nasze granice.
Zdrowie psychiczne nie polega więc na tym, żeby niczego trudnego nie czuć. Bardziej chodzi o to, żeby umieć rozpoznawać swoje emocje, rozumieć własne potrzeby i szukać sposobów radzenia sobie, które nie szkodzą nam ani innym.
Warto też zwracać uwagę na innych
Nie zawsze trzeba wiedzieć, co powiedzieć osobie, która przeżywa kryzys. Czasem wystarczy komuś dać sygnał:
„Widzę, że ostatnio jest Ci trudno.”„Chcesz pogadać?”„Nie musisz przechodzić przez to sam/a.”„Możemy razem poszukać pomocy.”
Nie trzeba być psychologiem, żeby być dla kogoś wsparciem.
Najważniejsze jest słuchać, nie wyśmiewać, nie bagatelizować i nie mówić: „inni mają gorzej”.
Na koniec
Dbając o zdrowie psychiczne, nie chodzi nam o stworzenie życia bez stresu i problemów. To niemożliwe. Chodzi raczej o rozwijanie takiej odporności, która pozwala przechodzić przez trudne momenty, korzystać ze wsparcia innych, odpoczywać, kiedy jest to potrzebne, i wracać do równowagi. Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego może być więc dobrym momentem, żeby zadać sobie proste pytanie: Jak się naprawdę mam – i czego teraz potrzebuję?
Jeśli tą potrzebą jest rozmowa o tym, co trudne, zapraszamy!
Pomoc psychologiczno – pedagogiczna w ZSAE w Weryni:
Magdalena Szpyt – psycholog szkolny,
Iwona Pogoda–Kopeć – pedagog szkolny,
Joanna Chmielowiec – pedagog specjalny.