• Lat pięćdziesiąt przeleciało
          • Lat pięćdziesiąt przeleciało

          • Autor: St. Olszówka


            Znów przyjechali na kolejny Zjazd Koleżeński Absolwentów Technikum Rolniczego w Weryni, by jeszcze raz, wśród bliskich sercu ludzi odświeżyć wspomnienia i zabrać je ze sobą w nieznaną przyszłość. To było prawdziwe święto wspomnień absolwentów - przywoływania w pamięci kolegów, koleżanek i nauczycieli. Nie obyło się bez łez i wielkich wzruszeń. Spotkanie przypomniało to, co w pamięci ocalało jako obraz najpiękniejszych lat życia.

            Na początek udali się na kolbuszowski cmentarz parafialny, gdzie pokłonili się przy grobach tych, co pozostawili w nich niezatarty ślad swojego istnienia. Mają to szczęście być jeszcze raz ze sobą, pomodlić  się i zapalić znicz za swoich kolegów i profesorów, którzy już tego zrobić nie mogą!

            Minęło już 50 lat od ich matury. W większości są już stypendystami ZUS. Tuż po maturze dostawali nakazy pracy i wyjeżdżali, często aż na przeciwny kraniec Polski. Wielu z nich, po rocznych przymusowych stażach, już tam zostało. Byli w wojsku, kończyli studia, ciężko pracowali. Z upływem czasu niektórzy pojechali za wielką wodę, inni wrócili. 50 lat to dwa pokolenia, mają już wnuki (wiele wnuków).

            Msza święta odprawiona przez księdza Lucjana Szumierza -  proboszcza Kolegiaty Kolbuszowskiej, na chwilę tylko, wyciszyła rozmowy i wzruszyła.

            Do pamiątkowego zdjęcia stanęło 36 absolwentów z klasy Va i Vb. Zapisanych w dzienniku było ich 68. Część nie przyjechała, wielu odeszło do Pana.

            Później, dobry sponsor, zafundował biesiadę w zajeździe ,,Rozłogi”. Nastąpił powrót do tego, co w pamięci ocalało, jako obraz najpiękniejszych lat życia. Pałac Tyszkiewiczów nazywają ,,naszym internatem”, wspominają wychowawców Kazimierza Skowrońskiego i Wenancję Górkę. Przypominają zabawne zdarzenia, swoje szkolne kłopoty, miłości, profesorów. Pamiętają z najmniejszymi detalami zdarzenia, swoje oceny, klasówki, zawody sportowe, olimpiadę wiedzy rolniczej, zjazd absolwentów w 1966 r. i wiele innych. Opowiadają jak dziewczyny z internatu musiały, już przygotowane do snu, pójść do dojenia krów, bo ,,dojarka się zepsuła”. O swoich nauczycielach mówią tylko dobrze. Mają swój obraz tamtej rzeczywistości i nic już tego nie zmieni!

            Chcieli opowiedzieć sobie całe życie, ale to przecież w sumie ponad 1500 lat :). Za mało czasu, by to zrobić na jednym spotkaniu, umówili się na następne zjazdy absolwentów.

            Jako obecny dyrektor ich szkoły wraz kierownikiem internatu Franciszkiem Batorym i  profesorem Wojciechem Wilkiem miałem niezwykły honor i zaszczyt witać, spotykać i gościć na jubileuszu rocznika 1968. To co najlepsze i najpiękniejsze jest jeszcze przed nimi. Mam zaproszenie na ich kolejny zjazd. Dziękuję!  Zdjęcia

        • Ku uciesze uczniów ale i nauczycieli
          • Ku uciesze uczniów ale i nauczycieli

          • Autorzy: St.Olszówka, I.Pogoda


            Koniec czerwca wszystkim uczniom kojarzy się z finałem roku szkolnego. Właśnie wtedy mija czas obowiązkowego pogłębiania wiedzy i zdobywania nowych umiejętności, a zwieńczeniem całorocznej pracy są świadectwa. Te z wyróżnieniem wręczane były uczniom ZSA-E w Weryni przez dyrektora Stanisława Olszówkę podczas uroczystej akademii. Natomiast kandydat do Stypendium Prezesa Rady Ministrów - Konrad Świątek (1ez), dyplom wraz z gratulacjami otrzymał od wicestarosty Powiatu Kolbuszowskiego - Wojciecha Cebuli.

            Zebrani usłyszeli od dyrektora szkoły obietnicę, że przez najbliższe dwa miesiące nie będzie klasówek, sprawdzianów, porannego wstawania i zadań domowych, ponieważ nadszedł radosny czas swobody i wypoczynku.

            W dalszej części przemówienia dyrektor poinformował, iż rok szkolny 2017/2018 rada pedagogiczna uważa za udany.

            Dlaczego?

            Powiększyliśmy bazę materialną o pracownię żywienia, językową i komputerową. Biblioteka wzbogaciła się o nowe, ciekawe pozycje wydawnicze. Wielu spośród Was w trakcie roku wyjechało na staż za granicę. Bardzo dobrze zdawaliście egzaminy zawodowe.

            Na zakończenie dyrektor skierował podziękowania do uczniów, którzy godnie reprezentowali szkołę podczas konkursów, olimpiad i zawodów sportowych, chlubnie zapisując się na kartach historii. Słowa uznania usłyszeli także nauczyciele i pracownicy szkoły.

            Dzień 22. czerwca 2018 r. z pewnością zapamiętają uczniowie klasy 3-ciej Zasadniczej Szkoły Zawodowej, jako ostatni spędzony w tutejszej szkole. Do nich Stanisław Olszówka powiedział: Drodzy Absolwenci! Życzę Wam, abyście  w pracy/kolejnej szkole odnaleźli miejsce dla siebie, odnaleźli nowych kolegów, a nawet przyjaciół oraz - co również bardzo ważne - spotkali życzliwych, a jednocześnie wymagających nauczycieli/pracodawców. Życzę, aby doświadczenia zdobyte w czasie edukacji w naszej szkole dodały Wam odwagi, wiary w siebie i pomogły dotrzeć do wyznaczonego celu. Wam - młodym ludziom, wstępującym w dorosłość życzę, abyście czuli się potrzebni tu, w kraju, bądź w Europie. Życzę pomyślności i wyrażam przekonanie, że nie zawiedziecie. Życzę powodzenia!

            Wszystkim zebranym i sobie życzę, aby czas wolny przysporzył nam sił i zapału do zmagań w nowym roku szkolnym. Bądźmy radośni i swobodni, ale jednocześnie rozważni, przewidujący i ostrożni. Do zobaczenia 3 września! Zdjęcia

        • Laureatki ogólnopolskiego konkursu pt. "Nasi sąsiedzi - Żydzi"
          • Laureatki ogólnopolskiego konkursu pt. "Nasi sąsiedzi - Żydzi"

          • Autorzy: P.Gielarowska, B.Olszówka, B.Sobowska-Rekut


            Nasi uczniowie mają wiele talentów i pasji. Jednak nie sztuką jest je mieć, sztuką jest je umieć dobrze wykorzystać. Udało się to Brygidzie Bujak, Patrycji Gielarowskiej i Justynie Witas, które połączyły swoje zdolności i nagrały film! Nasze dziewczyny wzięły udział w ogólnopolskim konkursie organizowanym przez Instytut Pamięci Narodowej pt. „Nasi sąsiedzi - Żydzi”. Zajęły w nim III miejsce! To ogromny sukces! Wcześniej jednak, aby móc uczestniczyć w etapie ogólnopolskim, musiały przejść etap wojewódzki, w którym zajęły I miejsce uzyskując 50 pkt. Film ukazuje miejsca w Kolbuszowej, związane z kulturą i życiem Żydów, tj. synagogę, cmentarz żydowski. Celem konkursu było m.in. przywrócenie pamięci o społeczności żydowskiej, popularyzowanie wiedzy na jej temat i funkcjonowanie sztetli (małych miasteczek zamieszkiwanych przez społeczność żydowską) na terenie Polski przed wybuchem II wojny światowej, w tym życia codziennego, aktywności społeczno-gospodarczej i kultury. Dziewczęta wykazały się pomysłowością i kreatywnością podczas tworzenia filmu. Tytuł filmu ,,Menora” pochodzi od nazwy  świecznika, który jest jednym z najważniejszych symboli kultury żydowskiej.

            Autorki w swojej pracy umiejętnie wkomponowały fragmenty historycznego dokumentalnego filmu z 1929 r. ukazującego zaginiony przedwojenny świat społeczności polsko–żydowskiej żyjącej w Kolbuszowej.

            W ostatnią sobotę 16.06 2018 r. udały się na finał do Chmielnika koło Kielc, aby odebrać zasłużoną nagrodę. Sukces naszych uczennic jest tym większy, że na konkurs nadesłano 155 prac z 12 województw.

            Przypominamy, że jest to już drugi sukces ogólnopolski tego zespołu. W 2017 roku zajęły również 3 miejsce w ogólnopolskim konkursie  IPN-u pt. ,,Ród Tyszkiewiczów”, w którym omawiają kolejny nieistniejący świat polskich ziemian zniszczony przez II wojnę światową i komunistów. Autorki filmów lubią poruszać trudne tematy naszej historii. Gratulujemy! Życzymy dalszych sukcesów. Może któraś z nich zostanie kiedyś profesjonalnym twórcą filmów i scenariuszy?....

             

        • Laureaci konkursu "Wolna i niepodległa"
          • Laureaci konkursu "Wolna i niepodległa"

          • Autor: B.Olszówka


            Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej ogłosiło i  przeprowadziło IV Powiatowy Konkurs Twórczości Patriotycznej pt. ,,Wolna i niepodległa”. Celem konkursu było kształtowanie postaw patriotycznych wśród młodzieży oraz uwrażliwienie jej na dziedzictwo kulturalne i historyczne. Z naszej szkoły cztery uczennice wzięły udział w konkursie zajmując najwyższe miejsca.
            Patrycja Gielarowska zajęła – I miejsce w kategorii poezji,
            Katarzyna Róg – II miejsce w kategorii prozy,
            Patrycja Ofiara - III miejsce w kategorii prozy,
            Elżbieta Kopeć wyróżnienie w kategorii plastycznej.
            Rozdanie nagród odbyło się 10.06.2018 r. na rynku w Kolbuszowej podczas patriotycznej uroczystości zorganizowanej dla upamiętnienia 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. W uroczystości wzięli udział  przedstawiciele władz samorządowych , wojewódzkich oraz wicepremier rządu RP pani Beata Szydło, która osobiście wręczała nagrody i  gratulowała  wyróżnionej  młodzieży. Zdjęcia

            Źródło zdjęcia: http://www.powiat.kolbuszowski.pl/aktualnosci/uroczystosc-patriotyczna-w-niwiskach-i-kolbuszowej,2652.html
            Źródło zdjęcia: http://www.korsokolbuszowskie.pl/a/2820/zdjecia/12126,html#media12126

             

        • Komedia iście królewska
          • Komedia iście królewska

          • Autorzy: K.Maciąg, K.Wachowska


            W ubiegły czwartek udaliśmy się do Pałacu Tyszkiewiczów w Weryni, aby obejrzeć spektakl teatralny pt. ,,Komedia iście królewska''. Przedstawienie przygotowała grupa młodzieżowa z Mielca - ANTRAKT, a wszyscy występujący byli w tym samym wieku co my! Gdy na sali zapadła zupełna cisza, ze sceny rozbrzmiały pierwsze głosy. Młodzi amatorzy, w niezwykły sposób, przedstawili nam dwie przeplatające się ze sobą historie.

            Pierwsza ukazywała rozwijające się uczucie między Słońcem a Księżycem. Przypadkowe spotkanie przerodziło się w piękną miłość, której nie jest w stanie pokonać żadna ,,siła grawitacji''. Druga zaś opowiadała o księciu, dla którego matka poszukiwała kandydatki na żonę - jednak bezskutecznie. Tymczasem pewna piękna księżniczka żyła z myślą, iż rodzice pragną jej zamążpójścia.

            Myślicie, że tych dwoje się spotkało i żyli długo i szczęśliwie? Nic bardziej mylnego! Książę bowiem pojął za żonę zwykłą dziewczynę, a księżniczka zakochała się bez pamięci w zwykłym służącym- Marianie. Historia inna niż większość powszechnie znanych z bajek, znalazła jednak szczęśliwe zakończenie. Nie szata bowiem zdobi człowieka, a szczęście może odnaleźć zarówno księżniczka, jak i służąca,  gdyż prawdziwym skarbem człowieka jest potęga miłości- silniejszej niż śmierć! 

            Kolorowe stroje przykuwały wzrok, a żywa gestykulacja i muzyka uświetniły cały występ. Jednak najbardziej charakterystycznym elementem przedstawienia był niezwykły humor nadający lekkość, iż nie sposób było oderwać uwagi od bohaterów. Spektakl od początku do końca wzbudzał zainteresowanie i ciekawość, jak wszystko się potoczy. Młodzi aktorzy w niecodzienny sposób przenieśli nas do fantastycznego świata, w którym chcielibyśmy pozostać na dłużej. Polecam ,,Komedię iście królewską'' każdemu - bez względu na wiek. Gwarantuję, nie pożałujecie! Zdjęcia

        • Języki obce na wesoło
          • Języki obce na wesoło

          • Autorzy: J.Godzisz, A.Kiwak


            Dzień Języków Obcych jest okazją do popularyzowania wiedzy na temat różnych języków, promowania różnorodności językowej i kulturowej, a także zachęcania młodzieży do nauki języków, gdyż pomaga to nawiązywać kontakty i ułatwia znalezienie pracy. W tegorocznych obchodach Dnia Języków Obcych uczestniczyła niemal cała społeczność szkolna. Uczniowie odpowiadali na pytania związane z kulturą, geografią i życiem politycznym Wielkiej Brytanii, Francji oraz Niemiec. Odważni zmierzyli się także z łamańcami językowymi. Z ogromnym entuzjazmem spotkała się konkurencja, polegająca na rozpoznawaniu wykonawcy i tytułu usłyszanej piosenki. Wszystkie rywalizujące drużyny zostały nagrodzone słodkimi upominkami. Zdjęcia

             

        • Piękno Podkarpacia
          • Piękno Podkarpacia

          • Autor: M.Banaś


            Jeszcze pozostało dni kilka wytężonej pracy. Tęsknie patrzymy przez szyby w dal doganiając wzrokiem beztroskie sójki. Szkolne powojniki zakwitły i teraz przechwalają się przed nami swymi barwami podsycając w nas tęsknotę do wakacji…A więc spakujmy się już dziś i jedźmy! Tak sobie postanowiliśmy, że w pewien czerwcowy ciepły dzień ruszymy w drogę i z otwartym umysłem przyjmiemy to, co zaobserwujemy. Celem naszej podróży zostały wybrane miejsca ciekawe, zaskakujące, urocze. A więc jako pierwszy niech będzie zamek w Krasiczynie. Potężna architektura, fosa i armaty przykuwają naszą uwagę. Zaciekawieni nie odstępujemy przewodnika na krok. To on nas porywa w podróż po czasie. Dotykając skrawków historii wyobrażamy sobie piękne sale, malowidła, płaskorzeźby. Z uwagą wsłuchujemy się w wydarzenia, jakie miały miejsce wśród tych murów. Smutkiem zostajemy ogarnięci, gdy słyszymy o tragediach rodziny Sapiechów, późniejszych grabieżach i dewastacji. Wypatrujemy niepewnie Białej Damy, bo takowy duch szesnastoletniej dziewicy krąży po tym miejscu.  Zaduma szybko ustępuje miejsca zaskoczeniu, gdzie w ścianach zamku odkrywamy tajemnicze przejścia. Niezwykłym też okazały się lochy, jednak dochodzące z nich jęki i szlochania prędko odganiają nas stamtąd. Nim odjedziemy długą chwilę spędzamy w parku, w którym to stoi szczególny miłorząb dwuklapowy. Trzykrotne obejście go, spełnia miłosne pragnienia. A więc śmiało obchodzimy Ósmy czerwca jest dniem ciepłym, a nawet gorącym. By nie odczuć dokuczliwego słońca udajemy się do oazy zieleni – ogrodu botanicznego w Bolestraszycach. Jako pierwszy daje się poznać ogród sensoryczny. Tu nie ma mowy o oglądaniu roślin i czytaniu tabliczek – tu obowiązkowo trzeba wszystkie dotknąć, powąchać a nawet skosztować (morwa nieudolnie chciała ukryć przed nami swe owoce). Ruszamy w głąb ogrodu. Mnogość gatunków zaskakuje każdego. Olbrzymia gunnera, cypryśnik błotny, kasztanowiec drobnokwiatowy, toreja kalifornijska, klon strzępiastokory... A wśród ciszy i cienia bajeczne wiklinowe ozdoby i drewniane rzeźby. Kolorowe pawie rozpościerają swe pióra trochę komicznie nimi potrząsając. Odwracają się do nas przodem i dumnie prezentują swe wdzięki, jakby wiedziały, że chcemy je sfotografować. Po długich spacerach odpoczywamy. Czeka już na nas rozpalony ogień i kiełbaski. Takie lekko spieczone, trochę przyprószone popiołem smakują najlepiej! I dość przygodo, czas powrócić do domu. Ale obiecaliśmy sobie, że niebawem, gdy znów drażnić nas będą weryńskie ptaki, udamy się w kolejną podróż. Zdjęcia

        • Trening na trampolinach
          • Trening na trampolinach

          • Autorzy: P.Gielarowska, J.Witas, A.Kiwak


            Zdrowy styl życia może być fajny i ciekawy. Jedząc „z głową” i uprawiając sporty, nasze samopoczucie się poprawi. Jak trenować, aby uzyskać efekty? Pokazali nam to trenerzy ze „Strefy Fitness” z Nowej Dęby. Trening na trampolinach to ciekawa forma ruchu. Nie tylko dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości aktywności fizycznej, ale i bardzo fajnej zabawy. Dobrze jest się czasem porządnie zmęczyć, ma to wiele pozytywnych następstw, np. zmniejsza stres, uspokaja, zapobiega wszelkim chorobom. Podczas aktywności fizycznej uwalniają się również hormony szczęścia-endorfiny. Wszystkie te korzyści są doskonałą motywacją do regularnego uprawiania sportu. Takie ćwiczenia są bardzo efektywne i przynoszą wiele radości! Warto spróbować! Zdjęcia

        • Szkoła to nie tylko mury, ale przede wszystkim ludzie z nią związani...
          • Szkoła to nie tylko mury, ale przede wszystkim ludzie z nią związani...

          • Autor: St. Olszówka


            Okazją do spotkania była rocznica zdawania matury. Spotkali się po 40 latach. Wspominali wspaniałe i smutne chwile spędzone w naszej szkole. Odnowili być może zapomniane trochę znajomości i przyjaźnie. Przybyli na zjazd klasowy z wielu miejscowości Polski, a nawet z Nowego Jorku. Skuteczną organizatorką zjazdu była Lucyna Nowak (Kopeć). W zjeździe obok 19 absolwentów rocznika 1978 /klasy 3b - trzyletnie technikum rolnicze/ wzięli udział: wychowawczyni klasy Teresa Szafraniec, kierownik internatu Franciszek Batory, katecheta ks. Stanisław Wójcik oraz obecny dyrektor szkoły Stanisław Olszówka.

            O godzinie 10:00 uczestnicy zjazdu uczestniczyli w mszy świętej odprawionej w Kaplicy Tyszkiewiczów przez kolegę klasowego ks. Jana Niemca oraz ks. prałata  Stanisław Wójcika. W krótkiej homilii ks. Stanisław - katecheta przypomniał dawne trudne czasy, podziękował organizatorom spotkania za przygotowanie zjazdu oraz podkreślił wielką rolę szkoły, która nie tylko przekazała swoim absolwentom szeroką wiedzę zawodową, ale również ukształtowała ich system wartości w umiłowaniu ojczyzny, rodziny i pracy.

            Po mszy świętej uczestnicy zjazdu udali się do dawnej świetlicy internatu, gdzie odbyła się jeszcze jedna lekcja. Później był spacer po szkole i okolicy. Zdziwieniom nie było końca, gdyż niektórzy byli w Weryni po raz pierwszy od 40 lat. Absolwenci wspominali swoich nauczycieli, miejsca i zdarzenia. Obecny dyrektor szkoły przedstawił aktualną sytuację szkoły, kierunki kształcenia i zmiany jakie zaszły ciągu ostatniego czterdziestolecia. Następnie zebrani udali się do „Wisienki” na część towarzyską zjazdu. Podczas rozmów w miłej atmosferze uczestnicy spotkania podkreślali wielką satysfakcję z możliwości spotkania swoich profesorów, kolegów ze szkolnej ławy oraz powspominania dawnych młodzieńczych lat szkolnych. Sprawdzona „lista obecności” pozwoliła uczestnikom zjazdu dowiedzieć się o losach wielu przyjaciół i uzmysłowiła dobitnie nieuchronne działanie czasu... Wszyscy wyrazili chęć uczestnictwa w kolejnych tego typu spotkaniach. Zdjęcia

        • Wycieczka rowerowa
          • Wycieczka rowerowa

          • Autorzy: M.Laube-Skowrońska, A.Kiwak


            Gdy za oknem świeci takie wspaniałe słońce warto spędzić czas aktywnie w otoczeniu wspaniałej przyrody. Dlatego w sobotni poranek (9.06.2018) wybrałyśmy się na wycieczkę rowerowa trasą edukacyjno-przyrodniczą "Dymarka”. W ramach projektu Zdrowiem zakręceni z panią Małgorzatą Laube Skowrońską spędziłyśmy czas na rowerach. Trasa była bardzo przyjemna, pogoda sprzyjała, słońce nie dokuczało, a  trasa obfitowała w piękne widoki. Pokonanie trasy rowerami okazało się przyjemne i łatwe, dlatego  gdy dotarłyśmy na miejsce  miałyśmy siłę  na ćwiczenia ogólnorozwojowe na matach. Spędzając swój wolny czas na łonie natury zadbałyśmy o swoje zdrowie  fizyczne i psychiczne. Zachęcamy wiec do aktywnego spędzania czasu wolnego w miłym towarzystwie i na świeżym powietrzu. Osoby zainteresowane taką formą aktywności fizycznej prosimy do zgłaszania się do nauczycieli wychowania fizycznego. Zdjęcia

          • Biesiada u Adama

          • Autorzy: M.Wąsik, A.Kiwak


            Czy wiecie, że hrabia Wincenty Tyszkiewicz znał i korespondował z Mickiewiczem. Dlatego 13 maja w niedzielę odbyło się specjalne wydarzenie "Biesiada dla Adama" mające na celu przybliżyć nam postać znakomitego poety epoki romantyzmu, jakim był Adam Mickiewicz. Z tym wydarzeniem związana była gra przyrodniczo – turystyczna dla rowerzystów. Jedna ze stacji, które mieli odwiedzać uczestnicy znajdowała się na naszym placu szkolnym. Troje uczniów: Monika Wąsik, Patrycja Gielarowska oraz Mateusz Mazur opowiadało biorącym udział o związkach pomiędzy Adamem Mickiewiczem a Wincentym Tyszkiewiczem. Na podstawie tych informacji  uczestnicy gry brali udział w quizach w Kolbuszowskim Domu Kultury. Mamy nadzieję, że wiedza, którą przekazaliśmy była przydatna.
             

        • Kolorowa Footballowa
          • Kolorowa Footballowa

          • Autorzy: A.Tęcza, A.Kiwak


            W czerwcowy, upalny weekend kolejny raz młodzież naszej szkoły przygotowała catering dla uczestników plenerowej imprezy Footballowa Kolbuszowa. Uczniowie klas drugich i trzecich kierunków żywieniowych wspólnie z paniami: W. Majewską, A. Fitał i A. Tęczą przygotowali stoisko z carvingiem i owocowymi przekąskami.  Przybyli goście częstowali się szotami warzywnymi z dipem koperkowym, koktajlami truskawkowo-bananowymi, truskawkowo-waniliowymi, sałatką owocową oraz lodami arbuzowymi. Ponadto uczniowie „pod okiem” swoich opiekunek przygotowali wykwintny poczęstunek dla gości. Do degustacji podano: tiramisu, deser śmietankowy z musem truskawkowym, owoce filetowane, zdrowe sałatki: z mango i awokado wraz z miksem sałat, tatar śledziowy oraz babeczki z serkiem koperkowym i łososiem.

            Nasze stoisko jak zawsze cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem. Było wręcz oblegane przez przybyłych uczestników imprezy, a to co przygotowywaliśmy prawie natychmiast znikało ze stołów. Zdjęcia

        • Szkolny turniej piłki nożnej
          • Szkolny turniej piłki nożnej

          • Autorzy:A.Tęcza, A.Żywiec


            Tradycyjnie z każdą wiosną przyszły zawody w piłkę nożną. Uczniowie z wszystkich klas mogli zgłosić drużynę do rozgrywek międzyklasowych. 17 kwietnia odbył się Turniej o Puchar Dyrektora ZSA-E w Weryni. Mecze były rozgrywane każdy z każdym, a sam pojedynek trwał 12 minut. Najlepsi okazali się architekci i ekonomiści z klasy czwartej w składzie: Albert Tęcza, Patryk Bieleń, Piotr Kuczyński, Radek Rębisz, Dariusz Kobylarz, Rafał Gąsior. Wyniki konkursu: Zdjęcia

            1 miejsce - IV tae
            2 miejsce - II ae
            3 miejsce - III az + ez
            4 miejsce - III km
            5 miejsce - I km

        • Znajdź pomysł na siebie
          • Znajdź pomysł na siebie

          • Autorzy: A.Nepelski, I.Pogoda


            Uczniowie klas czwartych technikum (4z i 4ae) mieli okazję uczestniczyć w dwugodzinnych warsztatach w ramach doradztwa zawodowego pn. Znajdź pomysł na siebie, które poprowadził Arkadiusz Nepelski - trener, doradca, założyciel klubu mówców Toastmasters. Zajęcia mają zaintrygować, zinspirować i "wciągnąć" młodych ludzi w proces odważnego zmierzenia się z kluczowymi decyzjami dotyczącymi kierunku dalszej edukacji oraz wyboru zawodu. Na warsztatach każdy uczeń skupia się na swoich indywidualnych wyborach i odkrywa opcje najlepsze dla siebie. W efekcie zaczyna rozumieć wagę swoich predyspozycji, odkrywa poczucie sensu i dochodzi do wniosku, że motywacja pochodzi od nas samych. Spotkanie zorganizowała Iwona Pogoda - pedagog szkolny we współpracy z wychowawcami klas maturalnych: Anną Fitał i Ewą Serafin.

        • Uczniowie na lodowisku
          • Uczniowie na lodowisku

          • Autor: A.Gul, A.Kiwak


            Podróże kształcą, uczą i integrują, dlatego 05.12.2017 r. uczniowie z naszej szkoły udali się na wycieczkę do Pustkowa i do Dębicy. Pod okiem czujnych opiekunów pani M. Laube-Skowrońskiej, A. Biestek i D. Krogulec najpierw wybraliśmy się do Muzeum oraz  Górę Śmierci w Pustkowie. To miejsce, jest tak blisko naszego miejsce zamieszkania a wielu z nas nie zdawało sobie sprawy, że tak przerażające rzeczy działy się tak blisko nas. Mogliśmy poznać historię i działanie obozów pracy przymusowej, a także zobaczyć obraz poligonu Waffen - SS Truppen - Ubungs - Platz oraz jego mieszkańców w okresie II Wojny Światowej. Później pojechaliśmy na lodowisko. Każdy z uczniów z uśmiechem na twarzy i w dobrym humorze doskonalił jazdę na łyżwach. Niezwykle zadowoleni, choć nieco poobijani wróciliśmy do domu i niecierpliwie wyczekujemy na koleją okazję do dalszych harców na lodowisku.

    • Kontakty

      • Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Weryni
      • zswerynia@zswerynia.pl
      • boguslawa.sobowska-rekut@zswerynia.pl
      • 17 227 14 41 lub 17 227 13 32 numery wewnętrzne: 101 sekretariat 103 dyrektor 105 zastępca dyrektora 107 pokój nauczycielski
      • Werynia 501 36-100 Kolbuszowa
      • 814-14-04-726
      • Zbigniew Bogacz zbigniew.bogacz@zswerynia.pl
      • Beata Bryk beata.bryk@zswerynia.pl
      • Elżbieta Rozmus-Maciąg elzbieta.rozmus@zswerynia.pl
      • Nabywca: Powiat Kolbuszowski ul. 11-go Listopada 10 36-100 Kolbuszowa NIP 814-15-73-682 Odbiorca: Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych w Weryni Werynia 501 36-100 Kolbuszowa
    • Logowanie